Na przystanku o zdrowiu
Polskie pogaduchy o zdrowiu

Archiwum kategorii ‘Epidemie’

Zasady w walce z salmonella

26 maja 2012

5Nieprzestrzeganie tych zasad może mieć poważne następstwa zdrowotne, zwłaszcza przy postępującej ze względów gospodarczych centralizacji produkcji rolnej, przetwórstwa spożywczego i dystrybucji żywności. Zwiększa ryzyko znana anty-biotykooporność pałeczek Enterobacteriaceae. W przemyśle spożywczym szczególne znaczenie mają aktualne wyniki badań personelu na nosicielstwo, przestrzeganie zasady nie krzyżowania się dróg surowca i gotowego produktu, zabezpieczenie przed gryzoniami, wykluczenie sąsiedztwa z hodowlą bydła, świń i drobiu, a także łączenia mieszkań i pomieszczeń zakładu w tym samym budynku. Należy uwzględnić, że niebezpieczeństwo salmoneloz wzrasta wraz z wzrastającą liczbą ludności i coraz większą jej koncentracją w miastach. Jednocześnie stale zmniejsza się przestrzeń uprawna i hodowlana rolnictwa, które przechodzi na coraz intensywniejszą produkcję. Te warunki życia zwierząt i ptactwa sprzyjają rozwojowi i rozprzestrzenianiu się salmonel. Znaczenie epidemiologiczne mają również mleko i przetwory mleczne, a także jaja i ich przetwory (proszek jajeczny i masa jajeczna mrożona), oraz makarony, zwłaszcza jajeczne, które bywają przyczyną zachorowań epidemicznych. Bardzo często spotyka się salmonele w mączce kostnej i rybnej, zwłaszcza pochodzącej z krajów zamorskich, która jest używana jako pasza dla bydła. Bydło karmione taką paszą często nie reaguje wyraźnymi objawami. Produkty spożywcze (mięso, mleko), pochodzące od takich zwierząt, stanowią niekiedy przyczynę zatruć pokarmowych. W ostatnich latach podkreśla się rolę wód powierzchniowych zanieczyszczonych tymi drobnoustrojami i ścieków, co łączy się z powstaniem ferm wielkostadnych i wielkich rzeźni. Wśród nierzadkich przenośników salmonel wymienia się leki pochodzenia zwierzęcego, jak: trzustka sproszkowana, pankreatyna, pepsyna i inne. Do ciekawych przypadków, ilustrujących jeden z przykładów przenoszenia zarazków przez produkty owada, można zaliczyć -zatrucia w szpitalach amerykańskich w 1966 r.

Kategorie: Epidemie | Tagi: , , , , , ,

Zaraza

7 maja 2012

32Czynnikami sprzyjającymi wybuchowi zarazy są: obniżenie się temperatury w ulu przy równoczesnym braku pokarmu, mała siła rodziny lub zbyt obszerne gniazdo, albo niedosta-teczne jego ocieplenie w czasie wiosennego pobudzającego podkarmiania oraz zbyt częste przeglądy i szybkie poszerzanie gniazd. Dużą rolę odgrywają tu siła rodziny i rasa pszczół. Rodziny silne szybko oczyszczają plastry, rzadziej więc chorują na kiślicę niż inne. Cechą tą wyróżniają się na przykład pszczoły włoskie i kaukaskie. Pszczoły tych ras łatwiej rozróżniają zakażone larwy wkrótce po ich zachorowaniu lub śmierci, a natychmiast usuwając je z ula zapobiegają dalszemu zakażeniu rodziny. Częste występowanie kiślicy obserwuje się w okolicach, gdzie na wiosnę po okresie zbiorów pyłku, co sprzyja szybkiemu przybywaniu czerwia, następuje dłuższa przerwa w dopływie nektaru trwająca nierzadko 5-8 tygodni. Powoduje to występowanie okresowego braku pokarmu w rodzinach a w następstwie – osłabienie żywotności czerwia. W okolicach obfitujących w ciągły pożytek wiosenno-letni choroba występuje rzadko lub jest w ogóle nie znana. W rodzinach zaopatrzonych w dostateczne zapasy pokarmu lub obficie podkarmianych w początkowym okresie zakażenia choroba zwykle prędko ustępuje. Na przebieg kiślicy wywiera znaczny wpływ należyte ogrzanie czerwia. Każdy niemal wypadek choroby poprzedzony jest zamieraniem czerwia zaziębionego. Ogrzewanie czerwia uzależnione jest od siły rodziny, toteż w rodzinach słabych choroba ma przebieg cięższy i częściej występuje. Jak z tej treści wynika, czynniki zewnętrzne mają duży wpływ na występowanie i przebieg kiślicy, jednakże rozwój choroby jest uzależniony wyłącznie od przedostania się do ula zarazków. Przebieg choroby bywa bardzo różny. W pierwszym jej sta-dium, gdy zarażeniu ulegają przede wszystkim larwy młodsze, zamierające w komórkach nie zasklepionych, choroba po zastosowaniu niewielkich zabiegów, a często nawet bez żadnej po-mocy z zewnątrz, ustępuje bez najmniejszego widocznego śladu.

Kategorie: Epidemie | Tagi: , , , , , , , ,

Nastrój roboczy rodziny

7 maja 2012

33W miarę rozwoju kiślicy siła rodzimy wyraźnie spada, a po przejściu choroby w drugie stadium zanika w rodzinie nastrój roboczy. Często daje się wyczuć, nawet w pewnej odległości od ula, nieprzyjemną woń „rozkładającego się mięsa”, charakterystyczną dla tej postaci choroby. W tym okresie chora rodzina ulega częstym rabunkom, a niekiedy też – masowej inwazji barciaków (tzw. motylic). Coraz większy spadek siły oraz coraz mniejsza ściśle z tym związana żywotność rodziny doprowadzają do jej zagłady. Taka w skrócie jest kolejność ogólnych objawów kiślicy w rodzinie pszczelej. Pierwszym objawem zachorowania larwy jest przezroczystość oskórka, prześwitywanie przezeń układu tchawkowego oraz żół-tawych skupisk bakterii w jelicie środkowym. Skupiska te są jednym z najwcześniejszych i najbardziej charakterystycznych objawów kiślicy. Następnie wskutek wykonywania gwałtownych ruchów larwa zmienia swe normalne położenie w komórce, po czym zanika u niej wewnętrzne napięcie (jędrność tkanek) ciała, które wiotczeje. Toteż taka postać choroby nazwana została kwaśną lub łagodną. Drugie stadium rozwoju choroby, zwane cuchnącym lub złośliwym, jest nieco odmienne. Czerw zamiera bowiem po jego zasklepieniu, zmieniając się w bezkształtną masę koloru brudno-żółtego, ciemniejącego w miarę postępowania rozkładu gnilnego. Gnijące ciało martwej larwy staje się śluzowatą i ciągliwą masą. Zdolność takiego rozkładu Borchert przypisuje występującym w przebiegu kiślicy bakteriom: Bacillus gracilesporus, Bacillus apidarius lub też Bacillus alvei. Zmiany na zasklepach komórkowych do złudzenia przypominają objawy zgnilca złośliwego. Wieczka marszczą się, zapadają w głąb komórek i zostają przez pszczoły podziurawione. Z łatwością dają się przebić zapałką. Gnijąca masa czerwia daje się wyciągnąć jak przy rozpoznawaniu zgnilca złośliwego, z tą jednak różnicą, że wyciągnięte „nitki” są krótkie i grube, przy dalszym ciągnięciu urywają się. Zapach rozkładającego się wskutek kiślicy czerwia jest w tym stadium choroby bardzo przykry, przypomina mdły odór padliny.

Kategorie: Epidemie | Tagi: , , , , , ,

Stadia poźniejsze

22 kwietnia 2012

34Dlatego też w późniejszym stadium rozwoju kiślicy z wychowywanego w rodzinie czerwia pozostaje często tylko starszy, znajdujący się w plastrach pod zasklepami. W związku z tym, że wieczka komórek zasklepionego plastra zapadają się i są bardzo często podziurawione przez robotnice a gnijąca masa obumarłego czerwia | przy takim przebiegu choroby staje się śluzowata i lepka, trudno jest na pierwszy rzut oka rozpoznać chorobę. Dopiero szczegółowe badania laboratoryjne pozwalają na nieomylne postawienie diagnozy. W pierwszym okresie choroby obumarła larwa słabo przylega do ścian komórki, toteż może być przez pszczoły usunięta albo w całości, albo częściami. Wysychając stopniowo zamienia się w żółtawy strup, który w dalszym ciągu łatwo daje się usunąć z komórki. W tym okresie rozkładające się martwe larwy nie zdradzają jeszcze żadnej woni albo wydziela się z nich zapach kwaśny. Objawowi temu towarzyszy zwykle obecność Streptococcus faecalis lub Bacillus lanceolatus. Kwaśny zapach wydzie lający się z martwego czerwia przypomina niekiedy woń octu. Jeżeli jednak przedłuża się i powoduje zamieranie także czerwia zasklepionego, a więc jej przebieg staje się ciężki, często prowadzi do zagłady całej rodziny. Zastosowanie wówczas nawet najbardziej radykalnych środków nie daje możności zlikwidowania choroby. W rodzinie takiej nawroty kiślicy występują stale przez kilka lat z rzędu, przy czym nigdy rodzina nie może dojść do odpowiedniej siły, pozostaje bezproduktywna i często ulega rabunkom, co przyczynia się z kolei do większego rozprzestrzenienia zarazy w pasiece, a z niej do innych pasiek znajdujących się w bliskim sąsiedztwie. Ciężki przebieg kiślicy charakteryzuje, podobnie jak w przypadku zgnilca złośliwego, ospałość i niechęć pszczół do pracy. Objawy. W początkowym stadium choroby rodzina pszczela nie zdradza żadnych charakterystycznych objawów ani też zakłóceń w pracy. Czasem tylko można znaleźć na desce przedwylotowej lub na ubitej ziemi przed domniemanym ulem obumarły czerw, wyniesiony z gniazda przez robotnice czyścicielki. Jednocześnie następuje zacieranie się bruzd pierścieniowych larwy, po czym zmatowienie a następnie lekkie pociemnienie oskórka. W tym stadium choroby larwa zwykle zamiera, a nieżywa – zaczyna coraz bardziej żółknąć. W miarę W miarę upływu czasu kolor ten zmienia się na brązowy lub nawet ciemnobrązowy. Larwy zaczynają chorować zazwyczaj w 4-5 dniu życia, a więc po zmianie pokarmu; jak wiadomo, od trzeciego dnia życia larwy pszczele zamiast mleczkiem są karmione przez młode pszczoły pyłkiem i miodem. W późniejszym stadium choroby w rodzinie zaczyna również zamierać czerw starszy, co następuje już po ich zasklepieniu. Wypadki takie są typowe przede wszystkim dla zakażenia laseczkami przetrwalnikującymi, a więc Bacillus alvei, oraz, jak twierdzi Borchert, odkrytymi przez niego gatunkami bakterii – Bacillus. gracilesporus i Bacillus apidarius. Pszczoły robotnice zajęte w ulu pracami porządkowymi na ogół dość szybko usuwają obumarły czerw z otwartych komórek, wolniej zaś i z opóźnieniem – z komórek zasklepionych.

Kategorie: Epidemie | Tagi: , , , , , , ,

« Poprzednie